Atrakcje dla dzieci w Zakopanem
Kategoria: Rozrywka | Opublikowany przez Franek - 13 luty 2010
Polskie Tatry ich i stolica Zakopane to idealne miejsce na wakacje rodzinne, bo trasy turystyczne są przystosowane dla każdej grupy wiekowej, a wspaniałe widoki wzruszają chyba każdego. Jednak nie od dziś wiadomo, że dzieci należą do wymagających konsumentów i czasem samo chodzenie po górach nie wystarczy, aby obdarzyć mamę, czy tatę uśmiechem. Na szczęście w zimowej stolicy polski możemy znaleźć kilka miejsc, w które bez obaw można zabrać swoją pociechę, gdzie może spożytkować swoją energię lub zobaczyć coś ciekawego.
Muzeum Kornela Makuszyńskiego
W dobie gier komputerowych, Internetu i produkcji animowanych o wątpliwej wartości intelektualnej, takie postacie jak Koziołek Matołek są najmłodszym praktycznie nieznane. To przykre obserwacje, jednak jeśli jako rodzic czujemy obowiązek przekazania dziecku tradycję kulturową polskich bajek, właśnie w Zakopanym nadarza się ku temu wspaniała okazja. Znajduje się tu bowiem muzeum im. Kornela Makuszyńskiego, autora wspomnianego niegdyś kultowego Koziołka Matołka, ale także takich poczytnych dzieł, jak „Szatan z siódmej klasy”, czy „O dwóch takich co ukradli księżyc”.
Placówka ta jest jednym z oddziałów Muzeum Tatrzańskiego, mieści się w zbudowanej w latach 30 – tych XX wieku w stylu, zwanym funkcjonalizmem willi „Opolanka” na ul. Tetmajera 15, gdzie pisarz mieszkał przez ostatnie osiem lat swojego życia. Po jego śmierci żona, Janina Gluzińska – Makuszyńska podarowała Ministerstwu Kultury i Sztuki m.in. bogate archiwum i bibliotekę pisarza. Sama została mianowana dożywotnio kustoszem. Znajdziemy tu wiele pamiątek i dzieł sztuki m.in. Stanisława Wyspiańskiego i Juliana Fałata.
Trollandia
Jednak może zdarzyć się tak, że muzeum okaże się dla młodego turysty… nudziarstwem. Wtedy należy spróbować dostarczyć mu fizycznej rozrywki, prowadząc go do tzw. Trollandi, pierwszego parku linowego w Zakopanem. Znajdziemy go na Gubałówce, między stacjami kolejki torowej i krzesełkowej „Szymoszkowa”, w zagajniku świerkowym. Może się tu bawić każdy, kto ukończył siódmy rok życia. System platform, mostków, pali, siatek i lin jest zaprojektowany tak, aby z jednej strony był możliwy do pokonania przez wszystkich, niezależnie na stopień sprawności, z drugiej jednak ma ciekawić i dawkować przygodę, tak ważną przecież na wakacjach dzieci i młodzieży.
Goście otrzymują sprzęt asekuracyjny (m.in. uprząż, karabinki i kask), instrukcje profesjonalistów i po pokonaniu trzech treningowych tras na rozgrzewkę, ruszają w podróż, która wznosi się od pięciu do nawet jedenastu metrów nad ziemią. Zabawa kończy się „miękkim” lądowaniem w specjalnej wannie, wypełnionej w tym celu trocinami z pięćdziesięciometrowej „tyrolki”, roześmianą twarzą dzieciaka i błogim uśmiechem opiekuna.
Zjeżdzalnia na Gubałówce
Kiedy nasz pociecha dalej uważa, że nie zapewniono mu wystarczającego dreszczyku emocji, wówczas warto skorzystać ze zjeżdżalni grawitacyjnej na Gubałówce, która czynna jest od wiosny do późnej jesieni. Zaopatrzona jest w specjalny wyciąg, jej długość wynosi siedemset metrów, różnica wysokości to 52 metry, czas przejazdu po specjalnie profilowanym torze wynosi 5 minut, a opłata pięć złotych od osoby.
Jedno, lub dwuosobowe wózki wyposażone są w dwa hamulce, jeden ręczny, a drugi automatyczny, który działa przy prędkości 20km/h. Ryzyko niewielkie - oczywiście przy zachowaniu bezpiecznej odległości miedzy wózkami - w przeciwieństwie do wrażeń. Utrzymanie powstałej w 1994 roku zjeżdżalni pozostaje w gestii Polskich Kolei Linowych. Uwaga! Dzieci do lat 8 mogą z niej korzystać tylko razem z osobą dorosłą.






Zakopane zimą to już nie tylko jazda na nartach po okolicznych stokach. W tym roku po raz trzeci w Zakopanem na wybiegu Wielkiej Krokwi odbędą się zawody polo na śniegu z cyklu imprez Polo Snow Masters. Tym, którzy nie wiedzą, czym jest Polo Snow Masters - to gra identyczna do zwykłego polo, z tym wyjątkiem, iż odbywa się na śniegu. Polo rozgrywane jest konno na trawie przez dwie przeważnie czteroosobowe drużyny.