Schroniska w Tatrach

Schroniska w Tatrach PolskichZakopane, uchodzące dziś za zimową stolicę Polski ma bardzo dobrze rozwiniętą turystyczną infrastrukturę. Liczne atrakcje, czekają zarówno na turystów „niedzielnych”, którzy lubują się w wędrówkach po Krupówkach i w podziwianiu widoku ze szczytu Gubałówki, jak i na tych nieco bardziej wytrawnych, przemierzających liczne, zbiegające się w wielu miejscach, szlaki. To właśnie ich przodkowie tworzyli podwaliny tatrzańskiej turystyki górskiej już na początku XIX wieku. Chętnie odwiedzanymi miejscami była Dolina Kościeliska oraz Morskie Oko, z czasem, za sprawą Węgierskiego Towarzystwa Karpackiego i Towarzystwa Tatrzańskiego, które powstały w latach 70. XIX wieku, zaczęto tworzyć górskie szlaki. To był również najwyższy czas, żeby dać zmęczonemu turyście trochę odpoczynku i ciepłej strawy.

Początkowo, schroniska górskie w Tatrach, w tym również w polskich, stanowiły szałasy dla narciarzy i pasterzy wypasających tam owce. Z czasem jednak, w miarę rozwoju turystyki i coraz większej liczby turystów, przekształcono je w schroniska, które znamy dzisiaj. Tatry polskie dają schronienie w siedmiu takich obiektach.

Schronisko nad Morskim Okiem

Schronisko Morskie OkoNajstarszym schroniskiem jest to nad Morskim Okiem – powstało w 1836 roku, jednak, jednak dwukrotnie spłonęło, najpierw w 1865 roku, potem 1898. Odbudowane i odnowione po II wojnie światowej służyło turystom do lat 80. XX wieku. Oddano je do ponownego użytku w 1992 roku. Nowe, stanowi bazę noclegową dla 35 osób, stare natomiast, znajdujące się nieopodal da schronienie 45 turystom, jednak tym, którzy akceptują polowe warunki. Ceny są zróżnicowane, w zależności od wygody i pory roku i wahają się w granicach od 28 do 49 złotych za dobę.

Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów

Schroniskiem, które niejako podzieliło los tego nad Morskim Okiem, jest obiekt znajdujący się w Dolinie Pięciu Stawów. Powstało w 1876 roku i również spłonęło, jeszcze w czasie wojny, w 1945 roku, ale w kilka lat później zostało odbudowane i otwarte dla turystów. Warto zaznaczyć, że jest to najwyżej położone schronisko w polskich Tatrach. Obiekt da schronienie Aż 70 turystom, ceny za nocleg są zróżnicowane, od 25 do 35 zł. Będąc tutaj, koniecznie trzeba spróbować specjału tego miejsca – pysznej szarlotki.

Schronisko na Hali Ornak

Schronisko na Hali Ornak w Dolinie Kościeliskiej w czasie II wojny światowej służyło partyzantom podczas walk z Niemcami – wtedy też zostało doszczętnie zniszczone. Na szczęście powiodła się jego odbudowa, już w 1948 roku. Miejsce to ugości nawet 49 turystów, ceny również są przystępne i wynoszą od 29 do 40 zł.

Schronisko na Polanie Chochołowskiej

Partyzanci polscy i radzieccy znaleźli schronienie również w schronisku na Polanie Chochołowskiej, które w związku z działaniami wojennymi również zostało zniszczone. Obiekt został ponownie odbudowany w 1951 roku, a dziś pomieści 121 zmęczonych turystów. Ceny, w zależności od sezonu i wygody, wahają się w granicach od 20 do 50 złotych za dobę.

Schronisko na Hali Kondratowej

Schronisko Hala Kondratowa pierwotnie było schronem narciarskim – w takiej formie powstało w 1910 roku. W 1933 roku pełniło funkcję „dzikiego” schroniska, żeby w latach 1947-48 stać się obiektem, który turyści znają do dziś. To niewielkie schronisko da nocleg 20 turystom, jednak często gości tych, którzy zimą szusują na nartach, a w sezonie letnim przybywają na odpoczynek przed dalszą wędrówką.

Schronisko w Dolinie Roztoki

Schronisko w Dolinie Roztoki wybudowano w latach 70. XIX w. przy starej drodze do Morskiego Oka, obecnie już nieczynnej. Przez lata było modernizowane, co nie przeszkodziło kolejnym jego gospodarzom w utrzymaniu dawnego, niepowtarzalnego stylu. Obiekt dysponuje 77 noclegami w przystępnych cenach od 20 do 28 złotych.

Schronisko na Hali Gąsienicowej

Ostatnim, wartym uwagi schroniskiem jest Murowaniec, usytuowane na Hali Gąsienicowej, a funkcjonującym od 1891 roku. Swoją nazwę zawdzięcza kamiennej zewnętrznej elewacji, która swój kształt zawdzięcza projektowi jeszcze z lat 20. XX wieku. Zostało odbudowane ponownie po 1963 roku, kiedy strawił je pożar i od tej pory służy turystom. To ogromne schronisko dysponuje 110 miejscami noclegowymi w cenie od 29 do 39 złotych. Kuchnia i bar częstują turystów górskimi specjałami.

Tatry dysponują również innymi obiektami noclegowymi, usytuowanymi jednak w nieco niższych partiach gór i zajmowanymi głównie przez urlopowiczów. Także idea schronisk górskich zaczyna zanikać, co widać zwłaszcza w okresie letnim, kiedy to są one okupowane przez turystów, którzy po prostu chcą w górach być, a niekoniecznie po nich chodzić. Czasem więc, turyście z prawdziwego zdarzenia do spania pozostaje jedynie podłoga.